Litwa, czyli bursztyny i cepeliny

Widok na statek w porcie w Kłajpedzie

Życie ma to do siebie, że czasem potrafi połączyć teoretycznie dwie zupełnie nie związane ze sobą rzeczy w całkiem ciekawą przygodę. Chcąc nauczyć się podstaw tańca towarzyskiego, zapisaliśmy się na kurs. Od walca do rumby, aż któregoś dnia trener zaproponował, że jeśli są chętni, on z radością zorganizuje wycieczkę, żeby pokazać nam swoje rodzinne strony. Takim sposobem […]

Menu