Ile pieniędzy potrzeba na Fidżi?

Wydatki - Australia i Oceania.

Zastanawiacie się może ile pieniędzy potrzeba, aby odwiedzić Fidżi? Wiemy, że czasem bardzo ciężko jest znaleźć konkretne informacje dotyczące kosztów podróżowania po danym kraju. Właśnie dlatego postanowiliśmy podzielić się z Wami naszym podsumowaniem finansowym po zakończeniu każdego etapu naszej podróży. Oto część czwarta – Fidżi.

Jak policzyć wydatki?

Tak jak pisaliśmy we wcześniejszych wpisach finansowych z KanadyUSA i Peru – przed rozpoczęciem podróży dookoła świata założyliśmy sobie budżety. Jeden budżet ogólny na całą podróż oraz budżety na poszczególne kraje lub etapy podróży. Wszystkie przygotowaliśmy na podstawie szybkiego i dość grubego oszacowania. Podczas tych oszacowań myśleliśmy raczej o całościowych kwotach, w których będziemy starali się zmieścić przebywając w każdym kraju, niż o średnich dziennych. Nie braliśmy za to pod uwagę kosztu przelotów między kontynentami, ponieważ bilety na te loty kupiliśmy na długo przed wyjazdem.

Od pierwszego dnia naszej podróży zapisywaliśmy wszystkie nasze wydatki: zakwaterowanie, przejazdy, zakupy, bilety wstępu do atrakcji turystycznych, itd. Co tydzień staraliśmy się też weryfikować czy nie jesteśmy zbyt rozrzutni.

Choć nasza podróż dookoła świata zakończyła się już kilka miesięcy temu, systematycznie analizujemy finanse każdego z jej etapów na naszym blogu. Dzięki temu wiemy, na ile nasze oszacowania były trafione. Dodatkowo chcemy się podzielić naszymi spostrzeżeniami i być może ułatwić osobom wybierającym się w dane miejsce kalkulację budżetu na podróż.

Podsumowanie naszych wydatków na Fidżi

Wszystkie kwoty podane są w Dolarach Fidżiańskich (FJD). Obecny średni kurs wymiany wynosi 1.96 PLN (1 USD = 2.08 FJD)

Całość wydatków podzieliliśmy tematycznie, tak jak ukazuje to poniższy diagram:

Zakwaterowanie obejmuje jedynie koszty zakwaterowania na wyspie Mana. Podobnie jak w Kanadzie i w USA również na Fidżi część noclegów (a dokładniej cały pobyt w Nadi) mieliśmy w ramach Couchsurfingu. Jedynie wydatki związane z noclegiem ponieśliśmy podczas pobytu na wyspie. Jest to niemal 50% naszych wydatków na Fidżi.

Transport uwzględnia wszystkie bilety komunikacji międzymiastowej, okazjonalne taksówki oraz rejs łodzią na wyspę Mana i powrót do Nadi. W tej kategorii nie jest ujęty koszt łodzi na wyspę Monuriki (Cast Away Island). Ujęliśmy go w kategorii Rozrywka, jako całkowity koszt wycieczki dodatkowej. Łączny koszt transportu to blisko 14% wszystkich wydatków na Fidżi.

Na jedzenie wydaliśmy łącznie 19% z całej kwoty wydatków. Jest to znacznie mniej w porównaniu z wcześniej odwiedzonymi krajami – w Kanadzie i USA po 31% wydatków, a w Peru 25%. Nie jedliśmy mniej, ale podczas pobytu na wyspie Mana, w cenie pokoju mieliśmy uwzględnione pełne dzienne wyżywienie. Jedyne koszty związane z wyżywieniem ponieśliśmy podczas pobytu na „stałym lądzie”. W miarę możliwości staraliśmy się sami gotować posiłki, a alkohol, który również jest tutaj ujęty, kupowaliśmy bardzo okazjonalnie. Dlatego też kategoria Spożywcze to 17,1% łącznych kosztów.

Pozostałe 1,8% wydatków ujęliśmy w kategorii Restauracje. Znajduje się tu kilka wyjść na obiad w mieście podczas pobytu na „stałym lądzie”. Były to raptem 4 wyjścia, kiedy nie mogliśmy ugotować obiadu samodzielnie albo np. wyjechaliśmy na cały dzień do Lautoki.

Kategoria Rozrywka to 7,4% naszych wydatków na Fidżi. Jest to bardzo niewiele w porównaniu np. z Peru, gdzie ta kategoria obejmowała aż 36% naszych wszystkich wydatków. Na Fidżi nie odwiedziliśmy zbyt wielu płatnych atrakcji turystycznych. Były to jedynie trzy miejsca – Ogrody Śpiącego Giganta i Baseny Błotne w okolicach Nadi oraz wycieczka na wyspę Monuriki (Cast Away Island) podczas pobytu na Manie.

Ostatnia kategoria Inne, czyli 10,1% naszych kosztów, tym razem jest znacznie wyższa niż w poprzednich krajach. Do tej pory nigdy nie przekroczyła wartości 3% wszystkich wydatków. Na Fidżi pozwoliliśmy sobie jednak na trochę więcej zakupów dodatkowych. Wśród nich znalazły się m.in.: karta SIM, kosmetyki, sulu dla Patrycji i bula-koszula dla Dawida, maska do nurkowania i inne drobiazgi, które zabraliśmy ze sobą na wyspę Mana.

Skromnie czy rozrzutnie?

A oto małe zestawienie kosztowe dla wszystkich kategorii, w przyjętych przez nas trzech różnych wariantach zwiedzania:

Średnie wydatki (w FJD)
Kategoria Skromnie Na bogato Nasze wydatki
Zakwaterowanie (za łóżko/pokój) 30-50 100+ 108
Transport (dziennie na osobę) 0-20 40 17
Spożywcze (dziennie na osobę) 5-10 ? 21
Restauracje (na wyjście na osobę) 0 30+ 12
Rozrywka (per atrakcja na osobę) 0 65+ 64
Inne (per wydatek) 0 10+ 24

Skromnie

Wariant skromny, czyli „chcę zwiedzać, ale nie mam za dużo kasy”:

Zakwaterowanie: Najtaniej, czyli Couchsurfing, może udać się zorganizować jedynie w dużych miastach na „stałym lądzie”. Najtańsze noclegi płatne znaleźć można oczywiście w hostelach. W miejscach bardziej turystycznych, jak np. Nadi czy Suva, łóżka w pokojach wieloosobowych dostępne są już za 30 FJD. Na wyspach najtańsze hostele backpackerskie oferują noclegi za conajmniej 50 FJD.

Transport: Po „stałym lądzie” najtaniej jest przemieszczać się komunikacją międzymiastową. Między większymi miastami autobusy kursują dość regularnie, a do mniejszych wiosek przynajmniej raz dziennie dojeżdża jakiś autobus. Nie jest też specjalnie trudno złapać „stopa”. Nam się udało dwa razy, choć w ogóle nie próbowaliśmy go łapać 😉 Mieszkańcy Fidżi są bardzo uprzejmi i chętni do pomocy.  Jeśli więc akurat jadą w stronę, w którą Ty idziesz, i mają miejsce w samochodzie, to chętnie zatrzymają się i Cię podwiozą.

Jedzenie: Szykowanie jedzenia samemu i kupowanie jedynie najbardziej potrzebnych produktów spożywczych. Możliwe to jest jednak tylko na „stałym lądzie”. Na innych wyspach niestety nie znajdzie się marketów oferujących świeże produkty spożywcze. Dlatego przy opuszczaniu stałego lądu najlepiej znaleźć miejsce, gdzie w cenie pokoju zawarte będzie również pełne wyżywienie podczas pobytu. W innym wypadku pozostaje stołowanie się w restauracjach lub łowienie ryb i jedzenie świeżych kokosów. Dodatkowo pamiętać trzeba o wodzie. Na „stałym lądzie” bez problemu można pić wodę z kranu, ale na wyspach lepiej tego nie robić. Koszt wody butelkowanej w barach na wyspach z reguły zbliżony jest do ceny piwa, niektórzy mogą więc mieć poważny dylemat 😉

Rozrywka: Na Fidżi w zasadzie największą atrakcją turystyczną są egzotyczne wyspy, białe plaże, palmy, krystalicznie czysta woda i rafa koralowa. Niestety będąc w Nadi czy Lautoce ciężko znaleźć cokolwiek z tej listy poza palmami. Za to na mniejszych wyspach można mieć to wszystko w jednym miejscu. Jeśli więc stać Cię na pobyt na wyspie, to nie musisz się już martwić o inne rozrywki.

Wśród darmowych atrakcji turystycznych w Nadi warto wymienić lokalny market i hinduską świątynię Sri Suva Subramaniya. Zaś w okolicach Nadi można się wybrać na darmowy trekking po Śpiącym Gigancie. O obu tych rzeczach wspominaliśmy we wpisie „Fidżi – idealne miejsce na egzotyczny wypoczynek”.

Inne: Skoro się oszczędza, to nie ma sensu kupować rzeczy zbędnych, a pamiątkami mogą zostać zdjęcia i wspomnienia.

Na bogato

Wariant najbardziej preferowany przez osoby o ustabilizowanej sytuacji materialnej, które lubią wakacje spędzać komfortowo:

Zakwaterowanie: Noclegi w hotelach lub wynajęcie pokoju za pomocą portalu Airbnb, Booking.com czy innych. W tabeli umieściliśmy kwotę 100 FJD jako startową. Patrząc na ceny pokoi w Nadi oczywiście można znaleźć pokoje dwuosobowe z współdzieloną łazienką już za 50 FJD. Będzie to jednak hostel backpackerski, w którym osoba podróżująca „na bogato” raczej się nie zatrzyma. Dodatkowo zaznaczyć trzeba, ze 100 FJD to zdecydowanie za mało, żeby wynająć pokój dwuosobowy (nawet backpackerski) wybierając się na wyspy. Ceny za przyzwoity pokój w kurortach zaczynają się od 200-300 FJD albo i znacznie więcej, w zależności od wyspy i klasy hotelu.

Transport: Na „stałym lądzie” taksówkami lub wynajętym samochodem. Pomiędzy wyspami wygodnymi oficjalnymi promami turystycznymi. Dla opcji bardzo bogatej dostępne są również połączenia samolotowe między niektórymi wyspami oraz loty hydroplanami. Nawet nie wiemy ile dwie ostatnie opcje mogą kosztować, ale taka przyjemność na pewno nie jest na naszą kieszeń. Ceny oficjalnych promów uzależnione są od tego, na którą wyspę chce się dopłynąć. Cennik można znaleźć m.in. na stronach www.ssc.com.fj czy www.awesomefiji.com.

Jedzenie: W tym wariancie głównie jadanie w restauracjach zarówno na „stałym lądzie” jak i na wyspach. Podstawowy obiad dwudaniowy dla jednej osoby będzie kosztował przynajmniej 10-15 FJD na stałym lądzie, i około dwukrotnie więcej na wyspach.

Rozrywka: Jak już wspomnieliśmy, na Fidżi największą atrakcją turystyczną są egzotyczne wyspy. Do wyboru pozostaje tylko ilość wysp, które chce się odwiedzić. Takie zwiedzanie można robić zarówno na własną rękę – kupując bilety na promy i rezerwując hotele samodzielnie. Można również skorzystać z ofert wielu biur podróży i wykupić tzw. island hopping (czyli skakanie po wyspach) lub Bula Pass. Można je rezerwować również online – zarówno w wersji z noclegiem jak i bez. Więcej informacji znaleźć można na stronie www.awesomefiji.com/bula-passes.

W tej kategorii może również znaleźć się nurkowanie i ewentualnie kursy nurkowania na rafie. Warto rozważyć tę formę rozrywki, jeśli ma się wystarczająco dużo funduszy. Oczywiście oprócz tego masaże, VIP-owskie pokazy tańców tradycyjnych oraz wycieczki na Baseny Błotne, do Ogrodów Śpiącego Giganta i w inne miejsca.

Inne: Tutaj ograniczeniem może być jedynie wyobraźnia i zasobność portfela 😉 W tym budżecie kosztem zazwyczaj są pamiątki, jak muszle, ręcznie robione misy czy sulu.

Nasz wariant

Od samego początku staramy się wydawać rozsądnie nasze pieniądze. Oszczędzamy, tam gdzie możemy, jednak nie żałujemy pieniędzy na atrakcje turystyczne, na których nam szczególnie zależy. Nie chodzimy także głodni, aby przyoszczędzić na jedzeniu. Dlatego też nasze koszta mieszczą się gdzieś pośrodku między „skromie” i „na bogato”.

Zakwaterowanie: Jak już wspomnieliśmy, podczas pobytu w Nadi nocowaliśmy u Ambasadorki Couchurfingu na Fidżi. Dzięki temu oszczędziliśmy sporo pieniędzy i dowiedzieliśmy się o wyspie Mana. Jeden nocleg spędziliśmy również na lotnisku, kiedy nie wpuszczono nas na pokład samolotu do Nowej Zelandii i musieliśmy czekać na lot następnego dnia…

Jedyne noclegi, za które płaciliśmy, były podczas pobytu na wyspie Mana. Zatrzymaliśmy się w typowo backpackerskim hostelu, bez luksusów typu klimatyzacja czy ciepła woda pod prysznicem. Plusem jednak było to, że za każde 5 wykupionych noclegów otrzymywało się jeden dodatkowy dzień pobytu gratis. Koszt noclegu na Manie moglibyśmy odrobinę zmniejszyć, gdybyśmy się zdecydowali na pokój wieloosobowy. Jednak jak już pisaliśmy w podsumowaniu finansowym Peru, zwykle wolimy troszkę dopłacić za pokój dwuosobowy i mieć poczucie komfortu i swobody.

Cena, jaką ostatecznie zapłaciliśmy za każdą noc pobytu na Manie, wyniosła około 108FJD. Nie jest to może najniższa kwota, ale w porówaniu z cenami w 5* hotelach zapłaciliśmy bardzo niewiele. Dodatkowym atutem jest fakt, że w cenie pokoju w naszym hostelu ujęte było pełne wyżywienie. Dzięki temu sporo oszczędziliśmy na wydatkach spożywczych.

Podróżowaliśmy po Fidżi najtaniej, jak się dało. Co prawda kilka razy skorzystaliśmy z taksówki, ale były to podróże z lotniska i na lotnisko oraz kiedy jechaliśmy gdzieś większą grupą couchsurferów. Kiedy podróżowaliśmy sami, np. do Lautoki czy do Ogrodów Śpiącego Giganta, zamiast taksówki wybieraliśmy lokalne autobusy, które kosztowały mniej niż 1/4 ceny taksówki.

Najwięcej kosztowało nas dotarcie łodzią na wyspę Mana i z powrotem do Nadi. Co prawda oszczędziliśmy trochę decydując się na mniejszą łódź zamiast oficjalnego promu, ale pomimo tego te dwa transfery pochłonęły grubo ponad 3/4 wszystkich naszych kosztów związanych z transportem na Fidżi.

Jedzenie: W Nadi posiłki staraliśmy się przygotowywać samemu, stąd większość naszych kosztów w tej kategorii to artykuły spożywcze. Do tego doliczyć trzeba 4 wyjścia na jedzenie w mieście i piwo w barze. Na wyspie Mana wyżywienie mieliśmy wliczone w cenę pobytu. Nie były to jakieś wielkie rarytasy, ale z pomocą całej torby przekąsek kupionych w Nadi i świeżych kokosów zbieranych na wyspie wystarczało, żeby mieć energię na pływanie i odpoczywanie na leżaku 😉 Na Manie jedynym, na co wydawaliśmy pieniądze, było okazjonalne piwo w barze i woda, kiedy skończyła się już ta, którą zabraliśmy z Nadi.

Po przeliczeniu naszych wszystkich kosztów związanych z wyżywieniem wyszło nam, że koszty całkowitego, dziennego wyżywienia nie przekroczyły 17FJD na osobę.

Rozrywka: Wybierając się na Fidżi najbardziej zależało nam na odpoczynku i relaksie. Naszym głównym celem było spędzenie możliwie najwięcej czasu na wyspie. Nie zależało nam jednak na skakaniu po wyspach, dlatego w ogóle nie rozważaliśmy kupna Bula Passu. Miał to być urlop na jednej wyspie, niedużej i urokliwej, otoczonej koralami, żebyśmy mogli nurkować albo snorkelować.

Nie znaczy to jednak, że zupełnie zrezygnowaliśmy z płatnych atrakcji. Będąc w Nadi wybraliśmy się do pięknych Ogrodów Śpiącego Giganta oraz na Baseny Błotne i Gorące Źródła. I jedno i drugie miejsce kosztują niewiele pieniądzy, a zdecydowanie warto je odwiedzić. Pisaliśmy o nich we wpisie „Fidżi – idealne miejsce na egzotyczny wypoczynek”.

Również podczas pobytu na wyspie Mana wybraliśmy się na wycieczkę fakultatywną na wyspę Monuriki, na której kręcono film Cast Away (Poza Światem). Choćby dla samego widoku ze szczytu wzgórza warto było wybrać się na tą niewielką wyspę. Więcej o niej można przeczytać we wpisie (link do drugiego).

Inne: Tym razem poszaleliśmy, bo w większości nie były to wydatki koniecznie niezbędne. Oprócz karty SIM, podstawowych kosmetyków i bielizny, podróżujac bardzo oszczędnie powinniśmy uniknąć pozostałych wydatków. Obydwoje jednak chcieliśmy mieć fajną pamiątkę z Fidżi, z której skorzystamy jeszcze nieraz, dlatego kupiliśmy sulu dla Patrycji i  bula-koszulę dla Dawida. Również biorąc pod uwagę długi pobyt na wyspie i chęć nurkowania – kupno maski było bardzo wskazanym wydatkiem.

Założenia kontra rzeczywistość

To ile pieniędzy potrzebowaliśmy na Fidżi? Po podsumowaniu wszystkich kosztów nasze średnie wydatki wyniosły około 62 FJD na osobę dziennie. Przy dzisiejszym kursie wymiany jest to 30.25 USD. Nie jest to zbyt dużo, jednak założony przez nas budżet przekroczyliśmy o 24%. Stało się tak dlatego, że nasze oszacowanie było zbyt ogólne. Nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę, o ile droższy będzie pobyt na wyspach od pobytu na „stałym lądzie”. Analizując jednak wydatki w innych odwiedzonych przez nas krajach, trzymamy się cały czas w podobnych kwotach – poniżej 40 USD za osobę dziennie.

Przykładowe ceny

I na koniec prezentujemy krótką tabelę z cenami niektórych artykułów:

Przykładowe ceny na Fidżi
Co Cena
Obiad w restauracji dla dwojga (główne danie + napój) 27.50 FJD
Obiad w McDonalds 15 FJD
Obiad w niedrogiej restauracji na wyspach dla jednej osoby 30 FJD
Piwo 500ml w barze w Nadi 4-5 FJD
Piwo 500 ml na wyspach 10 FJD
Woda 1.5l na „stałym lądzie" 3 FJD
Woda 1.5l na wyspach 10 FJD
Sulu 20 FJD
Bula-koszula 30+ FJD

Wiemy, że nie ma tutaj wszystkiego, co być może Was interesuje, dlatego polecamy też zerknąć na stronę www.numbeo.com, na której można porównywać koszty życia w różnych krajach oraz miastach.

Menu