Nie tylko Parki Narodowe… czyli kilka dni w Arizonie

Patrycja i Dawid idący drogą stanową nr 163, w tle Dolina Monumentów

Podczas podróży przez Stany Zjednoczone wypożyczyliśmy samochód na dwa tygodnie. W tym czasie przejechaliśmy 5000 km, odwiedziliśmy niesamowite Parki Narodowe oraz kilka innych miejsc, które zdecydowanie zasługują na miano wyjątkowych. Zatrzymajcie się z nami na chwilę w Arizonie i zobaczcie Dolinę Monumentów, Sedonę, Page i Kanion Antylopy oraz fragment Historycznej Drogi 66.

Dolina Monumentów

Czy słyszeliście kiedyś o indianach Navajo? Jest to obecnie drugie najbardziej liczne plemię rdzennych mieszkańców Ameryki zamieszkujących USA. Podczas II wojny światowej Amerykanie, w walkach z Japończykami, szyfrowali swoje wiadomości w języku indian Navajo, o czym m.in. przypomina film „Szyfry wojny”. Navajo posiadają konstytucyjną niepodległość, własny rząd oraz ziemie, nazwane rezerwatem, o powierzchni 71 tysięcy kilometrów kwadratowych, położone na terenie trzech stanów: Arizona, Utah i Nowy Meksyk.

Nocne niebo nad Doliną Monumentów
Nocne niebo nad Doliną Monumentów

Na tym właśnie terenie podziwiać można kolejny z majestatycznych tworów natury – Dolinę Monumentów. Wysokie na nawet 300 m giganty z czerwonego piaskowca monumentalnie (nomen omen) wznoszą się nad otaczającą je zupełnie płaską doliną, pokrytą zieloną pustynną roślinnością.

Dolina Monumentów
Dolina Monumentów

Wjazd do Parku Plemiennego Doliny Monumentów jest odpłatny, jednak właśnie tam, wzdłuż 27 km trasy zobaczyć można najwięcej ze skalnych monumentów. Niestety, dostęp do wybranych fragmentów parku, np. Mystery Valley czy Hunts Mesa, możliwy jest jedynie podczas wycieczki z przewodnikiem. Jest również jedno miejsce, w którym podziwiać można kilka monumentów zupełnie bezpłatnie. Jest to U.S. Route 163. Około 20 km na północ od granicy stanów Arizona i Utah droga przebiega dokładnie między monumentami. My nasze zdjęcia robiliśmy właśnie w tamtym miejscu 😉

Kanion Antylopy

Gdzieś w pustynnej Arizonie, w okolicy miasta Page, na terenie należącym do Indian z plemienia Navajo, trzy okresowe rzeki, tworzące się jedynie po ulewnych deszczach, wyrzeźbiły wśród skał wyjątkowo piękny kanion – Kanion Antylopy. Miejsce mało znane, które bardzo wiele osób kojarzy jedynie jako tło pulpitu w systemach operacyjnych Windows czy MacOS.

Kanion Antylopy
Kanion Antylopy

O niektórych miejscach mówi się, że zdjęcia nie oddadzą ich prawdziwego wyglądu, jednak z Kanionem Antylopy jest zupełnie odwrotnie. Dopiero oglądając zdjęcia, dokładnie zobaczyć można ten niemal magiczny krajobraz, stworzony niesamowitą grą światła słonecznego na wąskich i bardzo ciekawie ukształtowanych ścianach piaskowca w kanionie.

Kanion Antylopy
Kanion Antylopy

Ponieważ nie jest to Park Narodowy tylko Park Plemienny Navajo, nie obowiązuje tutaj Annual Pass. Zwiedzanie Kanionu Antylopy możliwe jest tylko z przewodnikiem, w grupach około 10 osobowych, w dodatku obowiązkowa jest wcześniejsza rezerwacja dokładnej godziny i rodzaju wycieczki (np. Górny czy Dolny – Upper albo Lower Canyon. Upper jest bardziej popularny i łatwiej dostępny).

Patrycja w Kanionie Antylopy
Kanion Antylopy

I choć zwiedzanie kanionu przypomina troszkę gonienie poprzedniej grupy turystów i uciekanie przed następną, to zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce i na własne oczy przekonać się jak nieprawdopodobne rzeczy może stworzyć natura.

Page

Choć Page nie jest dużą miejscowością, to można powiedzieć, że zlokalizowane jest perfekcyjnie. Z jednej strony miasta magiczny Kanion Antylopy, natomiast z drugiej strony majestatyczny Horseshoe Bend, który jest jednym z najczęściej fotografowanych fragmentów rzeki Kolorado. Tutaj właśnie rzeka Kolorado płynie w kanionie pośród skał, tworzących kształt końskiej podkowy.

Rzeka Kolorado w okolicach miasta Page przypominająca podkowę.
Horseshoe Bend

Na parkingu przy Horseshoe Bend ciężko znaleźć miejsce dla samochodu, a na około 20 minutowej trasie wiodącej do punktu widokowego często robią się zatory. Po dotarciu na miejsce bez problemu jednak można znaleźć miejsce, gdzie w spokoju i bez tłumu turystów można usiąść na skałach, podziwiając piękny widok. I choć podczas naszej wizyty słońce zniżało się coraz bardziej w stronę horyzontu, to nie zostaliśmy na zachód słońca. Dlaczego? Bo chcieliśmy zdążyć na… zawody ujeżdżania byków, które miały się odbyć w innej części miasta.

Prezentacja zawodników biorących udział w zawodach w ujeżdżaniu byka.
Prezentacja zawodników biorących udział w zawodach w ujeżdżaniu byka.

Znalezienie dokładnego miejsca okazało się ciut bardziej wymagające, niż sądziliśmy. Nigdzie na mapie nie znaleźliśmy niczego, co mogłoby być areną, a jedyny „plakat” informujący o wydarzeniu brzmiał: „Bullriding, today 7PM” (czyli: Ujeżdżanie byków, dziś 19:00) i pod spodem widniała dość niewyraźna strzałka wskazująca w stronę jeziora. Kiedy w końcu znaleźliśmy miejsce, od razu wiedzieliśmy dwie rzeczy: po pierwsze, że dobrze trafiliśmy, a po drugie, że trochę tu nie pasujemy 😉

Jeden z uczestników na byku podczas zawodów w ujeżdżaniu byka.
Jeden z uczestników na byku podczas zawodów w ujeżdżaniu byka.

Na trybunach, na których siedziało około 150 innych osób, dosłownie na palcach jednej ręki mogliśmy policzyć „nie-Navajo”, takich jak my. Pierwsze dość specyficzne odczucie inności minęło jednak bardzo szybko i cały wieczór rewelacyjnie się bawiliśmy, oglądając mężczyzn próbujących się utrzymać na grzbietach ponad 900 kg byków przez choć kilka sekund.

Sedona

Podczas rozmów ze spotkanymi na naszej drodze podróżnikami często pytamy co oni mogliby nam zarekomendować w miejscu, do którego my się wybieramy. Allison i Danny (z blogu Magical Thinking), których poznaliśmy przy Coit Tower w San Francisco, bardzo gorąco polecali Sedonę. Pojechaliśmy więc zobaczyć, co ciekawego tam znajdziemy.

Monumenty skalne wokół Sedony
Sedona w deszczu

Sedona to niewielka miejscowość w Arizonie, której największą atrakcją turystyczną są otaczające miasto formacje skalne z piaskowca. Niesamowity czerwony kolor skał wydaje się przybierać różne odcienie barw – od bladopomarańczowego po ciemnobordowy, w zależności od intensywności oświetlającego je słońca. Jest to miejsce wręcz idealne zarówno do pieszych, jak i rowerowych wypraw na szlak.

Monumenty skalne wokół Sedony
Sedona w słońcu

Pech chciał, że kiedy przyjechaliśmy do Sedony, zastaliśmy głownie deszcz. Część szlaków była zamknięta z powodu złych warunków na trasie i licznych osunięć ziemi lub lawin błotnych. Kiedy już słońce wyszło zza chmur, to jedynie z daleka mogliśmy podziwiać część z tych niesamowitych skalnych gigantów.

Droga 66

Skoro już wypożyczyliśmy samochód, trasę zaplanowaliśmy w taki sposób, żeby nie zabrakło na niej historycznej Drogi 66 – autostrady, którą podczas wielkiego kryzysu w latach 30-tych XX wieku podróżowała większość bezrobotnych, migrujących ze wschodu na zachód Stanów Zjednoczonych.

Dawid przy znaku Historycznej Drogi 66
Znak Historycznej Drogi 66

Licząca blisko 5000 km Droga 66 prowadzi przez 8 stanów, od Chicago do Santa Monica. W okresie największej świetności wzdłuż trasy powstało lub rozwinęło się wiele mniejszych lub większych miejscowości. Ich głównym źródłem dochodu były usługi świadczone podróżującym – stacje benzynowe, motele, restauracje, warsztaty naprawcze i wiele innych. Kiedy w latach 50. zaczęto rozwijać sieć międzystanowych autostrad, drastycznie spadło znaczenie Drogi 66, powodując powolne wymieranie całej stworzonej tu infrastruktury.

Zabytkowy samochód przed sklepem z pamiątkami na Drodze 66.
Zabytkowy samochód przed sklepem z pamiątkami na Drodze 66

W chwili obecnej, fragmenty historycznej Drogi 66, które nie zostały przekształcone w autostradę międzystanową nr 40, są popularną atrakcją turystyczną. Podróżując długimi kilometrami niemal całkiem pustej Drogi 66, od czasu do czasu przejeżdża się przez niewielkie miejscowości, które niegdyś tętniły życiem. Dziś pozostało w nich jedynie wspomnienie dawnych lat i wiele niepowtarzalnych pamiątek, tak charakterystycznych dla Drogi 66.

Przydatne informacje:

  • Dolina Monumentów położona jest na terenie należącym do indian Navajo. Niestety nie można tutaj skorzystać z karty Annual Pass (dla przypomnienia – karta, dzięki której można odwiedzić ponad 2000 różnych miejsc w całych Stanach Zjednoczonych, w tym m.in. wszystkie Parki Narodowe i Parki Stanowe). Wjazd do Parku Plemiennego Doliny Monumentów kosztuje  20USD, niezależnie od rodzaju pojazdu przewożącego do 4 osób. Park otwarty jest 7 dni w tygodniu, w sezonie (1.05-30.09) w godz: 6:00 – 20:00, a poza sezonem (1.10-30.04) w godz: 8:00 – 16:30. Dokładne informacje znaleźć możecie na oficjalnej stronie www.navajonationparks.org.
  • I informacja przydatna dla tych, którzy nie mają niewiele czasu lub nie chcą wydawać pieniędzy na odwiedzenie Doliny Monumentów. Niektóre monumenty podziwiać można z drogi stanowej nr 163. Około 20 km na północ od granicy stanów Arizona i Utah droga przebiega dokładnie między monumentami.
  • Zwiedzanie Kanionu Antylopy możliwe jest jedynie z przewodnikiem w zorganizowanych grupach. W zależności od rodzaju zarezerwowanej wycieczki oraz jej godziny ceny wstępu różnią się od siebie. Standardowa wycieczka, trwająca około 1 godz. 40 min., kosztuje 40USD (godz.: 8:00, 9:30, 13:30, 15:30 oraz 3 dodatkowe w okresie wakacyjnym) lub 50USD (godz. 11:30). Wycieczka fotograficzna, trwająca około 2 godz. 40 min. kosztuje 85USD. Różnica w cenie polega na tym, że w godzinach od 10:00 do 14:00 w kanionie jest najlepsze oświetlenie, na które polować będzie każdy fotograf. Dokładnie informacje na temat cen i dostępności biletów znaleźć można na oficjalnej stronie www.antelopecanyon.com.
  • Dla odmiany Horseshoe Bend jest dostępny dla turystów zupełnie za darmo 😉 Jedyne co trzeba zrobić, to znaleźć miejsce parkingowe i przejść około 15 minut do punktu widokowego, z którego rozciąga się rewelacyjny widok na rzekę Kolorado.
  • Również przejazd Historyczną Drogą 66 jest bezpłatny. Płatne są za to niektóre atrakcje turystyczne, których znaleźć można wiele na trasie Drogi 66. Zdecydowanie wszystkie przydatne informacje znaleźć można na stronie www.historic66.com. Dostępne są tam zarówno mapa z przebiegiem trasy, zestawienie zabytkowych miejsc i atrakcji turystycznych, które można zobaczyć na danym fragmencie trasy (motele, sklepy, zakłady usługowe czy muzea) oraz przydatne informacje kiedy i gdzie można się spodziewać szczególnych wydarzeń takich jak festiwale czy wystawy.

Wideo

Galeria


Menu