Ile pieniędzy potrzeba na Kanadę?

Wydatki - Ameryka Północna

Zastanawiacie się może ile pieniędzy potrzeba na podróż dookoła świata? Sami jeszcze nie wiemy tego dokładnie 😉 Wiemy natomiast, że czasem bardzo ciężko jest znaleźć konkretne informacje dotyczące kosztów podróżowania po danym kraju. Właśnie dlatego postanowiliśmy podzielić się z Wami naszym podsumowaniem finansowym po zakończeniu każdego etapu podróży. Oto część pierwsza – Kanada.

Jak policzyć wydatki?

Jednym z nieodłącznych problemów podróżowania są finanse. Sami przed każdą podróżą staramy się oszacować, ile pieniędzy potrzebujemy na wyjazd tu czy tam. Przed rozpoczęciem podróży dookoła świata założyliśmy sobie budżety. Jeden budżet ogólny na całą podróż oraz budżety na poszczególne kraje lub etapy podróży. Wszystkie przygotowaliśmy na podstawie szybkiego i dość grubego oszacowania. Podczas tych oszacowań myśleliśmy raczej o całościowych kwotach, w których będziemy starali się zmieścić przebywając w każdym kraju, niż o średnich dziennych. Nie braliśmy  za to pod uwagę kosztu przelotów między kontynentami, ponieważ bilety na te loty kupiliśmy na długo przed wyjazdem.

Od pierwszego dnia naszej podróży zapisywaliśmy wszystkie nasze wydatki: zakwaterowanie, przejazdy, zakupy, bilety wstępu do atrakcji turystycznych, itd. Co tydzień staramy się też weryfikować czy nie jesteśmy zbyt rozrzutni.

Teraz, gdy już mamy za sobą Kanadę, zrobiliśmy podsumowanie finansowe pokazujące, na ile nasze oszacowania sprawdziły się i czy nie musimy się bardziej pilnować podczas pobytu w następnych krajach.

Podsumowanie naszych wydatków w Kanadzie

Wszystkie kwoty podane są w Dolarach Kanadyjskich (CAD). Obecny średni kurs wymiany wynosi około 3 PLN.

Całość wydatków podzieliliśmy tematycznie, tak jak ukazuje to poniższy diagram:

Zakwaterowanie obejmuje koszty zakwaterowania: kempingi w Parku Algonquin, na kempingu Mer et Monde oraz wynajem pokoju w Montrealu. Pozostałe noclegi udało nam się spędzić w domach couchsurferów, dzięki czemu zakwaterowanie to jedynie 10% wszystkich wydatków.

Transport uwzględnia wszystkie przejazdy: zarówno komunikację miejską jak i połączenia między miastami (autobusy i Kangaride). Jest to niemal 1/4 naszych wydatków w Kanadzie.

Na jedzenie wydaliśmy łącznie 29% z całej kwoty wydatków w Kanadzie. Kiedy mieszkaliśmy u couchsurferów staraliśmy się zaoszczędzić i jeść w domu, stąd 13,2% to łączne koszty w kategorii Spożywcze.

Pozostałe 15,6% wydatków ujęliśmy w kategorii Restauracje. Znajdują się tu wszystkie wydatki związane z jedzeniem podczas podróży lub kiedy nie mieliśmy możliwości gotowania w domu. Tak samo w tej kategorii znajdują się wyjścia takie jak np. do restauracji z obrotowym tarasem widokowym na ostatnim piętrze w hotelu Le Concorde w Quebec, żeby zobaczyć miasto z innej perspektywy .

W kategorii Rozrywka ujęliśmy: wszystkie bilety wstępu do atrakcji turystycznych oraz Parków Algonquin i Jacques-Cartier, wynajem sprzętu (canoe, namiot, wędka, itp) w Parku Algonquin oraz licencję wędkarską dla Dawida, rejsy statkami pod Wodospad Niagara i na wyspy Toronto. Jest to łącznie 34% naszych wydatków.

Ostatnia kategoria Inne, czyli 2,9% naszych kosztów to tylko karta SIM z Kanadyjskim numerem telefonu i doładowaniem karty, koszty pralni w Montrealu oraz prezent dla First Nations.

Skromnie czy rozrzutnie?

A oto małe zestawienie kosztowe dla wszystkich kategorii, w przyjętych przez nas trzech różnych wariantach zwiedzania:

Średnie wydatki (w CAD)
Kategoria Skromnie Na bogato Nasze wydatki
Zakwaterowanie (za pokój) 0-20 40+ 50
Transport (dziennie na osobę) 0-3 15+ 12
Spożywcze (dziennie na osobę) 5-10 ? 7
Restauracje (wyjście na osobę) 0 20+ 11
Rozrywka (atrakcja na osobę) 0 40+ 39
Inne (ilościowo) 0 10+ 20

Skromnie

Wariant skromny, czyli „chcę zwiedzać, ale nie mam za dużo kasy”:

Zakwaterowanie: Najtaniej, czyli Couchsurfing lub nocowanie w hostelach w pokojach wieloosobowych.

Transport: Między poszczególnymi miejscami „na stopa”  (choć czasem może być naprawdę trudno), a w miastach głównie spacerowanie i tylko minimalne korzystanie z transportu publicznego.

Jedzenie: Szykowanie jedzenia samemu i kupowanie jedynie najbardziej potrzebnych produktów spożywczych.

Rozrywka: Zwiedzanie tylko darmowych atrakcji turystycznych, a oglądanie tych płatnych jedynie z zewnątrz.

Inne: Skoro się oszczędza, to nie ma sensu kupować rzeczy zbędnych.

Na bogato

Wariant najbardziej preferowany przez osoby o ustabilizowanej sytuacji materialnej, które lubią wakacje spędzać komfortowo:

Zakwaterowanie: Noclegi w hotelach, motelach lub wynajęcie pokoju za pomocą portalu Airbnb. Ceny za pokój zaczynają się od 40 CAD za jedną noc (w zależności od miasta i lokalizacji), a kończą się tam, gdzie widać dno portfela.

Transport: Między poszczególnymi miejscami komunikacją międzymiastową (pociągi, autobusy, samoloty) lub wypożyczonym samochodem. Podana kwota 15 CAD to minimalny koszt wypożyczenia samochodu w klasie Compact na jeden dzień, nie uwzględniając kosztu paliwa i ubezpieczenia. Pociągi i autobusy są w Kanadzie droższe niż wynajem samochodu.

Jedzenie: Jadając w restauracjach trzeba się liczyć z kosztem przynajmniej 20 CAD za osobę. Koszt ten obejmuje promocyjne Menu Dnia, coś do picia i skromny napiwek. Im bardziej wysublimowane danie lub bardziej znana restauracja, tym koszt ten będzie się powiększał.

Rozrywka: Zwiedzanie wszystkich płatnych atrakcji może znacząco podnieść koszt całej wycieczki. Dla przypomnienia: CityPASS w Toronto kosztuje od 75 CAD (pozwala zaoszczędzić nieco pieniędzy, jeśli planujemy zobaczyć przynajmniej 3 z atrakcji, które obejmuje), a rejs statkiem pod Wodospad Niagara kosztuje 26 CAD. Do rozrywek doliczyć można jeszcze wyjścia do teatru lub na koncerty, wycieczki fakultatywne w różne ciekawe miejsca oraz wyjazdy do parków narodowych/krajobrazowych.

Inne: Tutaj ograniczeniem może być jedynie wyobraźnia i zasobność portfela 😉

Nasz wariant

Od samego początku naszym założeniem było, że pieniądze będziemy wydawać rozsądnie. Gdzie się da zaoszczędzić, tam będziemy oszczędzać. Nie będziemy jednak żałować pieniędzy na atrakcje turystyczne, na których nam zależy, albo przez rok jeść tylko kanapki z serem i marchewkę, żeby mieć pieniądze na jakąś wejściówkę. Dlatego też nasze koszta mieszczą się gdzieś pośrodku między „skromie” i „na bogato”.

Bardzo dużo pieniędzy udało nam się zaoszczędzić dzięki Couchsurfingowi. Okazał się to także świetny sposób, by poznać ciekawych ludzi i niejednokrotnie zobaczyć dużo więcej, niż planowaliśmy. Nie licząc kempingów w Alogonquin (o czym pisaliśmy tutaj) i Tadoussac, za nocleg musieliśmy zapłacić jedynie w Montrealu i nie ma co ukrywać, że był to dość spory koszt. Gdybyśmy musieli płacić za każdy nocleg, dużo bardziej nadwyrężylibyśmy nasz budżet.

Patrząc wstecz wiemy, że moglibyśmy wydać mniej pieniędzy na transport. Co prawda dwa odcinki naszej trasy przejechaliśmy „na stopa”, ale dużo spokojniej czuliśmy się korzystając z Kangaride. Podobnie z przemieszczaniem się po mieście – czasem niektóre atrakcje turystyczne są tak blisko siebie, że zamiast komunikacji miejskiej lepiej pójść na mały spacer.

Jeśli chodzi o jedzenie w restauracjach, to moglibyśmy zaoszczędzić np. szykując sobie kanapki na cały dzień, a gotować wieczorem. Ale… Po pierwsze – chleb w Kanadzie jest niesmaczny! Każdy chleb smakuje dokładnie tak samo – tostowy, puszysty, słodki i ma datę ważności przynajmniej pół roku od daty produkcji. Po drugie –  dzień, dwa można żyć na kanapkach, ale kiedy przez 4-5 dni wychodzi się z domu tuż po śniadaniu i wraca po 22:00 zmęczonym po całym dniu, czasem dużo wygodniej jest zjeść coś na mieście, niż stać przy garach do północy.

Gdybyśmy drugi raz jechali do Kanady na pewno w kategorii Rozrywka nie znalazły się koszt CityPASSu w Toronto. Nie widzieliśmy co prawda Muzeum Nauki, które ma bardzo dobre opinie, ale z pozostałych atrakcji objętych CityPASSem w naszym odczuciu warte odwiedzenia jest jedynie Royal Ontario Museum i ZOO. Casa Loma wygląda ciekawie z zewnątrz, ale nazywanie tego obiektu Zamkiem to zbyt duże nadużycie. CN Tower jest bez wątpienia wizytówką Toronto, ale w naszym przekonaniu wjazd na szczyt wieży nie jest warty 35 CAD i około godziny czekania. Podobnie z Cytadelą w Quebec – unikat w Ameryce Północnej wygląda bardzo skromnie w porównaniu z Cytadelami w Europie.

Nasza kategoria Inne była wydatkiem niezbędnym, ale jednocześnie zbyt dużym. Do korzystania z Kangaride potrzebowaliśmy kanadyjskiego numeru telefonu, dlatego był to wydatek konieczny – jednak 10 CAD płatne dodatkowo za wydanie karty SIM to w naszym odczuciu trochę zdzieranie z klientów. Również kosztu pralni, a także upominka dla First Nations nie moglibyśmy pominąć.

Założenia kontra rzeczywistość

To ile pieniędzy potrzeba na Kanadę? Jak się mają te wszystkie wyliczenia do naszych pierwotnych oszacowań? Po podsumowaniu wszystkich kosztów nasze średnie wydatki w Kanadzie wyniosły około 50 CAD na osobę dziennie. Założony przez nas budżet na Kanadę przekroczyliśmy jedynie o 3,3%. Uważamy, że osiągnęliśmy bardzo dobry rezultat. Szczególnie teraz, gdy kończymy podróż po USA i już wiemy, że tutaj przekroczymy budżet 😉

Przykładowe ceny

Przykładowe ceny (w CAD)
Co Cena
Obiad w niedrogiej restauracji dla dwojga (główne danie + napój) 40-60 CAD
Pizza 32cm w sieciówce 8 CAD
Kanapka/sandwich i kawa w Tim Horton's 7 CAD
Poutine (tradycyjna kanadyjska przekąska) 4 CAD (tanie jadłodajnie) – 20 CAD (restauracje)
Piwo 330ml w barze 8 CAD
Piwo (6-pak 330ml) 10 CAD
Lody z automatu (średnie) 3.50 CAD
Pączek/donut 1.50 CAD
Butelka wody mineralnej (1.5l) 2.50 CAD
Bilet komunikacji miejskiej 3.25 CAD
Wypożyczenie samochodu klasy Compact (dzień) 15 CAD

Wiemy, że nie ma tutaj wszystkiego, co być może Was interesuje, dlatego polecamy też zerknąć na stronę www.numbeo.com, na której można porównywać koszty życia w różnych krajach oraz miastach.

Menu